Poziom życia na wsi
Polityka rządowa nie była, niestety, pomocna. Do roku 1953 - czyli do chwili śmierci Józefa Stalina - rolnictwo było totalnie niedofinansowane. System gospodarczy opierał się na zupełnym wyzysku chłopstwa. Ceny żywności były dramatycznie niskie, ruch kołchoźniczy się umacniał, chłopom brakowało rąk do pracy... Poziom życia na wsi był fatalny. Zdecydowana większość wsi nie miała żadnego dostępu do elektryczności, a w większości chłopskich sadyb - w których nierzadko mieszkały po 2, 3 rodziny - nie było nawet dostępu do bieżącej wody. Chłopi, jak więc widać, żyli w dramatycznych warunkach. Zarabiali grosze, które ledwie starczały im na życie z dnia na dzień. Nie mieli żadnej motywacji do ciężkiej pracy, bo wszystkie ich plony - z wyjątkiem tych zebranych z małych, prywatnych poletek - musieli oddawać na potrzeby kołchozu. Wieś radziecka znajdowała się w fatalnym stanie. Powiększenie areału prywatnych poletek mogłoby rozwiązać problem, ale władza komunistyczna nie była zdolna do takiego ruchu z powodów ideologicznych.



